Zwyczajny połów i miła niespodzianka


Zwyczajny połów i miła niespodzianka | wędkowanie w, zdjęcia, opinie

Nadeszla pora na krótkom wyprawe na ryby. Wyjechalem na ryby ok godziny 5:30 dojechalem na godzine 6:00 i zaczolem sie rozkladac. Niespodziewalem sie rewelacji wiec rozroblem 1kilogram zanęty na karpia i zarzucilem zestawy po 10 minutach branie i melduje sie piekny lin 34cm po chwili nadszedł czas na wpis tej ryby do rejestru w czasie wpisu drugie branie zacinam, ogromna ryba siedzi mi na wedce po 10 minutach walki zerwala sie gy naprawialem zerwany zestaw bylo kolejne branie, niestety zpuźnilem się.

Czasami i tak bywa, ale dlugo sie nie smucilem bo po uplywie 30 minut zameldował sie karpik 37 cm waga 1,5 kg.Dochodzi godzina 9:00 i żadnych efektów mialem zakończyć swój pobyt na rybach a tu nagle branie po krutkiej walce melduje sie karp 8,6 kilograma, po zrobieniu zdjecia ryba trafiła do wody.Wypad na ryby okazal sie udany, jestem zadowolony z tych ryb i wruce tu po więcej.

 

4.4
Oceń
(31 głosów)

 

Reklama


Opinie i komentarze użytkowników (12)

bocznytrok (2012-06-10 09:00:)
0
ja wczoraj byłem na linkach złowiłem dwa liny i kilka ładnych karasi na czerwonego i kukurydze jedną wędkę miałem zastawioną na rosówkę i złowiłem szczupaka (20cm) i te wyprawę też zaliczam do udanych
bocznytrok (2012-06-10 09:01:)
0
a i zapomniałem dodać że ocena 5
FachowiecDekarz (2012-06-10 09:08:)
0
Nie można czytać , tyle błędów . WSTYD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Jan.
darek300 (2012-06-10 11:35:)
0
Trudno określić czy ta ryba ma kilo czy 8. Następnym razem lepiej robić fotkę ze swoim udziałem, bo nikt nie uwierzy. Popracuj nad ortografią pisz w microsoft office word i będzie zaznaczał błęby.
użytkownik32263 (2012-06-10 20:01:)
0
Następny analfabeta. Czy tak trudno jest pisać poprawną polszczyzną?
marex77 (2012-06-10 21:00:)
0
Nooo, widzę, że koledzy wędkarze na bakier z jakąkolwiek poprawnością językową. Czyżby dyslekcja?
speciall (2012-06-12 14:28:)
0
życie i wałki jak wszędzie ale cóż trzeba się starać łapać na wora :)
Bembol (2012-06-12 15:40:)
0
No, no ;-) Ja ostatnio wybrałem się nad jeziorko w którym nie sądziłem, że mogą być duże ryby. Mnóstwo wędkarzy cały czas siedzi, wszystko wyłapane. Zresztą sam swego czasu tam jeździłem wiele razy, też to miejsce w które wybrałem się za łebka na ryby pierwszy raz. Co najmniej 5 lat mnie tam nie było, jednak ostatnio trochę ponęciłem, rzuciłem na wędkę na grunt. Posiedziałem, wiecie panowie jak to na rybkach, piwko, piwkiem. W końcu branie! Zaciąłem raz, szarpnęło mocno, pociągnąłem drugi raz, poczułem szarpnięcie, a wędka ulgę... Na haczyku została mi jedynie łuska, pięknego Amura na oko 13kg miał. Także dzisiaj u mnie piękna pogoda, zaraz się pakuje do auta i na nockę pojadę. Jak uda mi się go wyciągnąć to wrzucę jakieś zdjęcie dla dowodów :-)
michal17 (2012-06-18 12:38:)
0
Noo dziwne,że z tym karpikiem 1,5kg walczyłeś 10 min a z tym ponad 8 krócej niż z tym pierwszym ;) tak to opisałeś
Jarecgi (2012-08-24 22:36:)
0
Dajcie chłopakowi spokój, zazdrościcie mu czy co? Może miał 8 a może 2 kg on sam wie najlepiej. To jest tylko forum, można pisać co się chce- większość tak robi.
rafal05 (2012-09-30 00:46:)
0
Ortografia!!
balcer (2013-08-17 17:14:)
0
opis 5 ortografia 2

skomentuj ten artykuł

Reklama