Woblery na szczupaka - przynęty sztuczne na szczupaka - przynęty sztuczne, zdjęcia, opinie

wedkuje
» » » » a a a
Szczupak  

Woblery na szczupaka - przynęty sztuczne na szczupaka

dodany: 2008-04-02, godz. 21:17

Woblery na szczupaka - przynęty sztuczne na szczupaka

Woblery na szczupaka - czyli dziś opiszę w jaki sposób łowię szczupaki w rzece, oczywiście na woblery. Łowiskiem najczęściej jest rzeczka Bzura. Miejsca w jakie podaję wobka to okolice zwalonych drzew, często prowadzę woblera tak by stukał o drzewo. Ktoś powie że jest to drogi sport, ale nic bardziej mylnego, trzeba tylko użyć mocnej plecionki, oczywiście wobki też są raczej większe. Najlepiej jeśli drzewo leży na zewnętrznym zakręcie wtedy jest tam dołek lub w rynience.Woblerka prowadzę na trzy sposoby: wzdłuż drzewka, w zwolnieniu nurtu za drzewem i po skosie z nurtem tak by za drzewem przynęta wykręciła. Staram się by woblerek pracował przy dnie, prowadzę jak najwolniej dlatego dobrze gdy jest w miarę agresywny. Czasami jak nie ma brań stosuje pewną sztuczkę, doprowadzam wobka do domniemanej kryjówki i na odcinku półtora metra przeciągam jak najszybciej, jeżeli szczupły palnie to zazwyczaj zacina się sam. Wobler dobrze jak ma oczko do mocowania w sterze, jest mniej podatny na zaczepy.Metoda którą tu opisałem do finezyjnych nie należy. Ale łowiąc w takich miejscach na większe przynęty możemy trafić ładnego kaczora (szczupłego).Kiedyś ktoś zadał mi tu pytanie jak zrobić wobka powiedziałem żeby nie przykładał sie do wyglądu przynęty i jako przykład podaję na fotce szczupaka złowionego na wobka wyjętego z formy pomalowanego markerem z wklejonym na szybko sterem. - przynęty sztuczne na szczupaka

 

 

Średnia: 4.8/5 | Ocen: 20

 

 
 


Ocena sprzętu (ocen: 0):


Reklama

95-07446 WATHOSE GR46

95-07446 WATHOSE GR46 - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Solidne, elastyczne i lekkie. Doskonała jakość wykończenia i niewielka waga. W komplecie praktyczna saszetka. Materiał spodniobuty: 100% Nylon pokryty PVC Materiał saszetka: 100% Nylon pokry

cena: 159,00 PLN



Opinie (13):



Zależy dla kogo to nie jest drogi sport np: uczeń(ja) który dostanie jakieś pieniądze od rodziców które starcza na pare wyjść to zaczyna sie robić mały problem ;) w dodatku oprócz spina łapie na muszke no i spławik w który też trzeba zainwestować pozdro
[2008-04-05 22:41]


mam pytanie stosujesz wobki powierzchniowe czy tonące i mniej więcej jakiej długosci .Powiem ci ze ciekawe sa te metody nigdy tak nie łapałem . Te hobby wymaga czasami oczyszczenia portfela [2008-04-08 18:28]


Zgadzam sie z wami ze te hobby wymaga oczyszczenia portfela ale emocje są nie do opisania.Woblery to jedna z najciekawszych przynęt


bynajmiej moim zdaniem
[2008-04-09 22:15]


W takich miejscach jest zazwyczaj około trzech metrów wody, nie łowię na woblery powierzchniowe, a czy to jest tonący czy pływający wobler nie ma znaczenia. Woblery tonące i pływające jeżeli są zrobione dobrze, różnią sie tylko ciężarkiem w korpusie, to czy wobler zejdzie głębiej decyduje ster i kąt pod jakim jest wklejony. Warunek musi być taki by wyporność woblera pływającego nie powodowała że wyskakuje jak piłeczka pingpongowa, bo to jest dyskwalifikacja dla prowadzenia w dryfie ponieważ będzie wyskakiwał skokami do góry, a powinien schodząc z nurtem rzeki pracować nie wychodząc do powierzchni. Łowie tylko na swoje woblery wielkości 7cm. Jak widać na załączonym obrazku.Moim zdaniem wobler powinien pracować tak żeby co jakiś czas zachowywał się nieregularnie, łatwo to sprawdzić poprzez wyrzucenie woblera na odległość ok 10 m i skręceniu żyłki w boleniowym tempie . Jeżeli żyłka na styku z wodą przesuwa sie delikatnym slalomem to znaczy że woblerek wykonuje takie ruchy w obydwie strony nie powodując wykładania. Łowię tylko na swoje wobki nie dlatego że są najlepsze tylko dlatego że złowienie na swoją przynętę sprawia mi ogromną frajdę. No i w moim przypadku muszę cały czas myśleć nad woblerkiem co poprawić co zmienić co sie stanie jak zmienię to czy tamto, przecież człowiek uczy sie całe życie. [2008-04-10 09:31]


Też łapię na woblerki i przyznam, że wole je bardziej od gumek ;))) [2008-04-17 22:50]


co wy tam gadacie najlebsza przyneta sa blaszki firmy ,,mepss`` 00 albo 0 i bierze na to wszystko co zyje w wodzie;> pozdro [2008-05-09 23:39]


Jestem początkującym wędkarzem i moim zdaniem to faktycznie nie jest tani sport szczególnie kiedy łowimy nie tylko jedną metodą. Jednak sądzę również że emocje związane z zacięciem i holem takiej ryby są warte tej ceny. [2008-12-15 16:32]


Fakt faktem rzucałem pare razy wobkiem ale jeszcze nigdy nie było mi dane zachaczyć jakiegoś szczupalca.Wypróbuję twoją metodę i dam znać jak coś złapie.Narazie pozdrawiam. [2009-01-08 21:33]


moim zdaniem dobrze jest kiedy wobler na szczupłego jest koloru przypominajacego okonia lub płoć, a wielkość wobka ma około 8 cm. [2009-01-11 14:36]


koledzy trzeba sobie kupić uwalniacz do przynęt i po kłopocie.
polecam: DEMON SUPER ODCZEPIACZ PRZYNĘT SPINNINGOWYCH GROM.
pozdrawiam [2009-03-25 15:43]


drogi,nie drogi.... również jestem uczniem *maturzystą... jednak pasja jaką jest spinning odrzuca wszelakie stereotypy... Oczywiście że uszczupla portfel ale jak napisał kolega blazer : "emocje są nie do opisania" 100 % racji.
Pozdrowienia. [2009-03-30 08:26]


A na szczupaki jaka najlepsza plecionka i jaki kolor wobka? Proszę o odpowiedz.. Pozdrawiam Michał [2009-04-11 09:45]


Zalaży czy łapiesz na wodzie stojącej czy płynącej. Najlepiej popytaj sie wędkarzy łowiących na żywca na jakie rybki biorą szczupale i rób lub kupuj przynęty imitujące te ryby

[2011-05-02 14:51]



13 komentarzy - Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

 

➠ Subskrybuj✔ Subskrybujesz✕ Anuluj subskrybcję  Przynęty sztuczne - zobacz podobne


Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Google