Szczupak w maju - koledzy w maju na płycizny - na rybach, zdjęcia, opinie

wedkuje
» » » a a a

Szczupak w maju - koledzy w maju na płycizny


Szczupak w maju - koledzy w maju na płycizny

Szczupak w maju o tej porze roku szczupaki przebywaja głównie na dość płytkiej wodzie. W tym okresie są nadzwyczaj agresywne, atakują wszystko, co znajdzie się na ich terytorium. Szczupaki w maju preferują wodę o głębokości 2-3 metry ale są okresy gdzie możemy je spotkać na wodzie 0,5-1 metra. Na takich płyciznach stosuję jerki lub lekko obciążone gumy.

Jeśli głębokość wynosi 0,5-1 metra to stosuje glidery/szybowce/, one sprawdzają mi sie najlepiej na takich płyciznach. Podszarpuję wędziskiem skierowanym szczytówką w kierunku wody.Glidery sprawdzają mi się na płytkich i zarośnietych wodach, dobrze poprowadzony jerk skacze z jednej strony na drugą. Często brania mam na skraju płytkiej i głębokiej wody, warto tam sięgnąć po tonące glidery.

Gumy
Stosuję duże kopyta oraz duże twistery uzbrojone w lekkie główki. Częste brania mam w czasie opadania gumy, sprawdza się to nawet na płytkich wodach. Prowadzę pomiędzy roślinami i podszarpuję gumę tak, aby była blisto powierzchni i od czasu do czasu pozwalam jej na opad.

 

 

Średnia: 4.6/5 | Ocen: 78

 

 
 


Reklama

Pałatka peleryna poncho MFH - oliwkowa XL

Pałatka peleryna poncho MFH - oliwkowa XL - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Pałatka XL to sprawdzony sposób na deszczowe jesienne dni. Skutecznie ochroni Twoją wierzchnią odzież przed zmoknięciem. Duży rozmiar pałatki sprawia, iż pasuje ona w zasadzie na każd

cena: 25,00 PLN



 

Felietony i opinie - zobacz podobne


Opinie (10):



Też jestem tego zdania że lekkie podrywanie twistera daje naprawdę dobre rezultaty jeżeli chodzi o szczupaka:D [2009-03-09 12:11]




wiadomo z wiosny, drobnica wychodzi na płytką wodę i tam należy szukać szczupaka , wędkując na łowisku spławikówką są brania i widać że ryba chodzi , gdy nagle brania się uspokoją , oznaka tego ze pokazał sie drapieżnik, wówczas sięgam po spining , i tak juz pare razy wskoczył szczupak [2009-03-09 12:30]


Wiosną szczupły nie dość że na płytkiej wodzie, to jeszcze agresywny, wiedzą o tym koledzy łowiący płocie wczesną wiosną, gdy drapieżnik atakuje nawet ochotke [2009-03-09 12:58]




A może by tak dać szczupakowi spokój. I zacząć go łowić kiedy bedzie miał większe szanse na przetrwanie.
Tyle w temacie że "nie ma ryb"
Podobno za brak ryb odpowiadają "cyganie i cykliści" :-)
A my? z coraz doskonalszą machiną do nierównej walki z przyrodą (twistery, kopyta) itd?
Życze dobrego humoru. [2009-03-09 14:58]


trader nie będzie ryb gdy te szczupaczki będą brane ale gdy łowi je ktoś tylko i wyłącznie sportowo to ja go pochwalam. Niech złowi i wypuści.
Pozdrawiam [2009-03-09 16:10]


ale pamiętaj że wiosna to czas ochronny dla szczupaka więc złów i wypuść [2009-03-09 19:08]


Tak każdy tutaj obecny zna bardzo dobrze regulamin wedkarski i nikomu nie trzeba przypominać, z tym że po to jest ten portal żebyśmy wszyscy sobie pomagali, doradzali i opowiadali w oczekiwaniu aż maj przyjdzie.
Jeśli chodzi o płycizny to nie tylko maj jest dobry, szczupaka można tam spotkać latem i jesienią, sam tego doświadczyłem, pozdrawiam. [2009-03-10 01:28]


Łowiłem już na tego typu gumy i powiem szczerze że są efekty :) więc polecam tą przynęte:) POZDRAWIAM:) [2009-03-10 10:08]


Fajny artykulik ale nieco krótki ale początkujący moze duzo sie dowiedziec o polowie szczupaczków w okresie wiosennym [2009-03-16 07:32]


Obserwacja wody się kłania ;)
Drobnica na płyciźnie, więc gdzie pójdzie szczupły na obiad? Otóż na tą samą płyciznę.
Np wczoraj łowiłem na bata, brały głównie leszcze, spore krąpie i płocie. Pod wieczór brania ustały. Zwinąłem badyla i wyjąłem spinning. Praktycznie z jednej miejscówki, w ciągu 15minut miałem trzy brania szczupaków, z czego dwa zostały wyholowane.
Na płyciznach albo na podwodnych łąkach dobre są woblery płytko schodzące, jerkbaity (np Salmo Slider) i poppery.

Mało tego, na takich płyciznach i nad roślinnością można jigować. Jak? Ano tak, żeby nie zahaczyć o chabazie. Rzut, opad do roślinności albo dna, ocenienie głębokości i "bujanie" przynętą, tak aby nie łapać zaczepów.

Jednak kurczowe trzymanie się książkowych i zasłyszanych zasad to głupota. Kto nie kombinuje ten nie wygrywa ;)
[2010-08-07 19:30]



10 komentarzy - Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Google