Przynęty na lina - skuteczne sposoby na liny


Przynęty na lina - skuteczne sposoby na liny | na rybach, zdjęcia, opinie

Przynęty na lina - duże liny są niezwykle ostrożne, więc podstawą sukcesu jest zachowanie ciszy nad wodą. Płoszą je nawet najcichsze rozmowy i nieznaczne ruchy nad wodą. Nigdy nie udało mi się złowić dużego lina w towarzystwie drugiej osoby. Sprzęt rozkładam z dala od miejsca połowu, zawsze staram się chowac za trzcinami. Lubię łowic rano, latem jest to najlepsza pora ze względu na upały. Liny biorą najlepiej między godziną 7-11, najlepsze linowe miesiące to czerwiec i lipiec, w połowie sierpnia liny gdzieś się zaszywają.

Łowię metodą drgającej szczytówki moim wędziskiem jest feeder o ciężarze wyrzutu 60-120g i długości 3,9m. Zamiast żyłki stosuję plecionkę o średnicy od 0,08 do0,012mm, plecionka ma kilka zalet których brakuje żyłce, jest wiotka i podczas brania ryby nie czują oporu zestawu jest też mocniejsza od żyłki i nie rozciągliwa dlatego ułatwia zacięcie i hol lina. Haczyki dopasowałem metodą prób i błędów do mojej ulubionej przynęty, którą jest kukurydza i są o rozmiarze 12.

Najlepszą przynętą jest kukurydza, białe i czerwone robaki jej nie dorównują, biorą na nie niewielkie sztuki. Zawsze na haczyk zakładam tylko jedno ziarno kukurydzy, w moim przekonaniu jest to najlepsza przynęta na duże liny, co potwierdzają wyniki moich połowów. sposób na lina

 

4.2
Oceń
(56 głosów)

 

Reklama


Opinie i komentarze użytkowników (30)

użytkownik1117 (2009-02-01 09:20:)
0
Kolego mozna długo dyskutować na ten temat kiedy i na co bierze dobrze lin i kazdy z wędkarzy będzie miał rację mianowicie, zależy od zbiornika ; na zbiorniku taki jak nasz z koła znajduje się wiele gatunków ryb a (a przeważa karp, płoć, karaś ) lin zaczyna już brać pod koniec kwietnia i co ciekawe nie na kukurydzę ale właśnie na czerwone robaki i to bardzo aktywnie, natomiast latem w ciepłe dni praktycznie brania są na wszystko, natomiast znam takie łowisko Słupsko gdzie brania lina zaczynają się dopiero w czerwcu i tak jak piszesz na kukurydzę, gdybym tam założył ziarenko kukurydzy to mam pewne brania karasia, płoci lub wzdręgi ( i to nie małe sztuki) ale jeśli założę trzy lub cztery ziarnka kukurydzy mam pewność że zabierze lin a nawet karp. Lin ma dość duży pyszczek i te kilka ziaren w niczym mu nie przeszkadza , brania ją naprawdę zdecydowane i pewne = wypróbuj kolego a przekonasz się = połamania kija
mientus707 (2009-02-01 11:28:)
0
ja takze najlepsze wyniki mam na czerwone robaczki . na moich terenach zaczyna lin zerowac juz w marcu na rozlewiskach odry w policach
CEJN58 (2009-02-01 12:10:)
0
każdy ma swoją metodę na lina .moje największe okazy (a było ich trochę) złapałem na małe ślimaki które pełzają po kapelonach jak również na pęczek białych robaków. Mama również ciekawy akwen gdzie najlepiej biorą w pierwszej połowie listopada na pszenicę!Ale lin wymaga cierpliwości czego koledzy Wam życzę!
wedkarz20 (2009-02-01 13:45:)
0
U mnie lin zaczyna brać od kwietnia (choć są to brania sporadyczne). Najlepiej od czerwca do września. Co dziwne nigdy nie złowiłem lina na kukurydzę(myślę,że w tym zbiorniku liny jej po prostu nie znają). Najlepiej sprawdzają się białe robaki, gnojaczki i ziemniaki.
BALBA (2009-02-02 14:17:)
0
ciekawie opisałeś i fajne foto.ja osobiscie nie łapie lina ale koledzy moi tak i wiem ze jest to fajna przygoda.zaczynam się interesowac wszystkimi metodami łapania bo chce je po mału w drążać w życie.bo na dzień dzisiejszy moje połowy są ukierunkowane tylko spining spining i jeszcze raz spining.musze to zmienić bo dużo trace.fajny artykuł i pouczający.pozdrawiam
mikadus (2009-02-02 17:56:)
0
Zgadzam się z tym ,że wszystko zależy od danego łowiska.Ja u siebie zanęcam ziemniakami,kukurydząi kawalkami czerwonego robaka. Na haczyk zakładam jeden z podanych smakołyków. Nęcę przez cztery dni. Warto spróbować. Pozdrawiam
agawa-ogrody (2009-02-02 19:56:)
0
takie srednie linki to wole na spławiczek łowic , na kilku zbiornikach miałem najlepsze wyniki na kanapke z robaczków(2-3 białe + czerwony) lub 4-6 białych choc znam i taki , że kukurydza była niezła, Sprubuj ponecic peczakiem (lekko twardym)gotowanym z konopiami. muj najwiekszy miał 54cm a takie średniaki po 40 to kilka w sezonie sie znajdzie nawet jako przyłów. Ps. nawet w styczniu spod lodu mialem takiego powyzej 30
użytkownik193 (2009-02-03 17:37:)
0
Moim zdaniem ta metoda nie jest zła zgodzę się z tym, że kukurydza jest bardzo dobrą przynętą ale jedynie w zbiorniku gdzie jest dużo drobnicy. A jak wiadomo Biały bądź czerwony robak będzie bardziej skuteczny. Ja za bardzo nie popieram plecionek do łowienia linów, lepsza jest żyłka i jakiś lekki picker bądź quiver. I lin w granicach 40 centymetrów to nie olbrzym. Pozdrawiam !
menago (2009-02-06 01:05:)
0
co prawda to prawda trzeba zachować odrobinę ciszy ale akurat na kukurydzy nie stosowałem mi najlepiej małe i średnie sztuki brały na ciasto z wody u mąki z dodatkiem wanilii lub czekolady pozdrawiam menago
użytkownik5445 (2009-02-09 17:11:)
0
Mój przyjaciel w lipcu na swoim stawie złowił dwa liny jednego 1,5kg a drugiego równe 2,0kg na kukurydzę.Ja złowiłem tylko jednego 0,5kg na kasze.Przeważnie siedzą pod trzciną i chowają się w mule.POZDRAWIAM :) :) :)
Olek (2009-02-09 19:18:)
0
Witam. Ilu wędkarzy tyle sposobów na lina. Ja łowie liny na takich dzikich stawach w lesie i powiem Wam, że tam najlepszą przynętą jest chleb ugnieciony z roztartym ząbkiem czosnku a najlepsze miesiące to maj-czerwiec. Są jednak dni, że nawet chleb z czosnkiem nie pomaga wtedy sięgam do wody i wyciągam kilka larw chruścików. Zawsze jakieś efekty są. Pozdrowienia dla wszystkich. Do zobaczenia nad wodą
marycha_007 (2009-03-11 09:26:)
0
no ja ras łapałem lina na noce i złapałem małego na rasuwke a tak to nie wole leszcze durze niewiem ale tak mam na gruncik i czekam arz bojka sie podnieśe , a potem zacięcie i siedzi . morze skocze na lina w tym roku jeszcze zobaczymy co i jak narazie troche zimnawo więc niema co myślec pozdrawiam ,
rafal.baca (2009-04-18 18:56:)
0
Każdy ma swój sprawdzony rodzaj przynęty - ja np łowię liny na ślimaki, pijawki albo rosówki, ktoś inny znów na coś innego (kukurydza, białe robaki, ziemniak albo pęczak), wszystko zależy do jakiej przynęty ryby przyzwyczaimy nęceniem. Bo nie ma 1 cudownej przynęty na dany gatunek ryby, gdyby tak było wędkarstwo straciłoby dużo ze swego uroku :-) Co do feedera o cw 60-120 g - to raczej sprzęt na rzekę o dużym uciągu, myślę że tutaj wystarczyłby light feeder albo lepiej piker do 50 g. Pozdrawiam
użytkownik6337 (2009-05-17 21:42:)
0
Ja nie zgadzam się z tym 1 ziarnem kukurydzy, ponieważ duże liny biorą tylko na coś większego, np:4-6 ziaren i hak 1-3.
Pawel345 (2009-06-03 21:05:)
0
świetny materiał ja również złapałem linka i to nawet sporego 80dag były problemy z wyciągnięciem go bo łapałem zza trzcin i ciągle uciekał w nie ale jakoś się udało..Materiał świetny 5+ i pozdrawiam..!
mareczek65 (2009-06-06 23:28:)
0
na ten temat można rozmawiac i rozmawiać każdy ma jakiś swój sposób,ja na przykład próbowałem na różne sposoby ale jeden sprawdza mi sie najbardziej po prostu zakładam kilka mad np 5sztuk i przewaznie uda mi sie złapać linka natomiast kolega łapie na swój sprawdzony sposób tzw. kanapkę czyli robak i kukurydza i tez chwali sobie ten sposób tak że sposobów jest wiele .pozdrawiam.
areczek13 (2009-06-14 21:40:)
0
złapałem dużo linów i najlepszym sposobem na przynęte była kukurydza na dużym gruncie.Do tego jest najlepiej kupic zanęte i zmieszać ją z kukurydzą.
papus81 (2009-06-21 09:59:)
0
Według mnie nie liczy sie rodzaj przynęty ale selekcja!Jeżeli założymy pęczek robaków czy dwa ziarna dużej kukurydzy możemy liczyć na większe sztuki,natomiast mniejsze łowiłem już i na pojedyncze robaki wiec różnie to bywa.
szaman19 (2009-08-21 15:55:)
0
Owszem kukurydza jest bardzo dobra ale można ja jeszcze po swojemu zrobić zęby miała zapach NP olejek do ciasta o smaku waniliowym :) ja robię np tak odsypuje niewielka cześć kukurydzy z puszki resztę zalewem olejkiem zapachowym oczywiście wszystkiego tam nie wlewam
mirek2000 (2009-11-12 16:02:)
0
Moim zdaniem jest dużo sposobów na ilna i każdy z nich jest dobry także ten, mysle więc ze bedzie duzo radości z łapania dorodnych linow. Ode mnie 5!!!
seta (2010-03-08 12:40:)
0
 ryba ma tez cos do powedzenia raz woli kukurydze raz peczak i jeszcze kiedys indziej czerwonego robaka jak sę bedzie chodzic czesto na ryby to sie złapie
aspc (2011-06-18 10:24:)
0
ja zlapalem swego rekordowego lina  2.60 kg na kanapke czerwony plus bialy robaczek ,dodam ze na samego czerwonego czy bialego a nawet kukurydze nie chcialy brac.byly tez takie dni ze tylko lapalem na kulki z chleba
Prezesos (2011-08-28 21:10:)
0
Potwierdzam twierdzenie że wszystko zależy od łowiska. Ja w dniu dzisiejszym szykowałem się na ładną płotkę. Użyłem zanęty typowo płociowej i małego haczyka z białym robakiem, metoda spławikowa. Czekam... czekam... i nagle dwa spore liny, jeden po drugim i to tuż przy brzegu. I tu potwierdza się fakt iż wszystko zależy od zbiornika.
leszek1234 (2012-02-05 22:29:)
0
dla mnie lin to jest bardzo płochliwa ryba ale mam sposób na niego przede wszystkim przeczyścić trzeba dno i przez trzy cztery dni karmić grubą karmą najlepsza jest kukurydza i ziemniak pokrojony w kostkę 
necroperversor88 (2012-05-03 12:15:)
0
Ja największe złowiłem na białe robaki, cos nie mam przekonania do kukurydzy.... Albo nic nie bierze, albo byczek....
daniello184 (2012-06-20 21:42:)
0
ja największego lina złapałem na 1 kukurydze + 2 białe robaki ten sposób mi sie sprawdza prawie zawsze nęcę przed łapaniem z 3 ,4 dni wcześniej nece zanętą z czerwonymi i kukurydzą + białe
FRED80 (2012-07-31 08:28:)
0
Hej koledzy a u mnie na Lin bierze tylko na kukurydze i i o każdej porze dnia w nocy nie wiem nie próbowałem ,z głębokiej wody około 3,6 do 4 metra , jęziorko jest muliste i głębokie ale co tam każdy ma swój sposób i JUŻ he he he miłego
Wilkalfa (2012-12-29 17:18:)
0
moje największe linki zostały złowione na pęczek białych robaków.. a zanętę jaką stosuję to bardzo tania zanęta profess karaś lin z dodatkiem olejku migdałowego.. na prawdę przyciąga dużee liny !
mikolaj-szyszka (2013-06-23 18:16:)
0
Potwierdzam że liny biorą najlepiej na kukurydze i białego robaka. Tak łowiłem okazy 40-53cm i po kilka sztuk dziennie na gliniankach. 
Legion Etrangere 3 REI (2015-01-07 05:10:)
0
Nie zgodzę się, że liny przestają brać w połowie sierpnia ... Mam taki dziki zapomniany staw, głębokość góra do 1,2 m i liny z powodzeniem brały do połowy października. Przełom sierpnia i września był dosłownie rogiem obfitości. A najlepszymi godzinami brań, to godz. 5 - 8, potem w ciągu dnia sporadycznie i po zmroku, nawet gdy temp. spadła w okolice zera ( końcem września). Liny złowione tam, to rybki do 1,5 kg. Bywały dni, że po 20 dziennie, za to karasie do 2 kg :) Inna miejscówka, typowe leśne torfowisko porośnięte grążelami i pełne obumarłych drzew, zapomniane przez ludzi, tam liny biorą od połowy maja, do początku września, a największe okazy złapałem końcem czerwca pomiędzy godziną 13 -15 ( parny deszczowy dzień ) 4 liny w ciągu dwóch godzin i jeden zerwany,waga od 1,5 kg, do 3,4 kg. Potem na następne liny czekałem prawie miesiąc. Tam liny biorą rzadko, ale kiedy już wezmą ............. :)

skomentuj ten artykuł

Reklama