» Wiadomości » » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Opłaty za wędkowanie - pomyłka czy bezprawie?




Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem umieszczony na poniższej stronie http://rybanaga.blogspot.com/2014/01/wici-23.html tekst dotyczacy wprowadzenia przez Dyrektora RZGW w Warszawie na rzecze Wiśle opłat za wędkowanie w 2014 roku. Szczerze mówiąc nie wiem czy śmiać się czy też płakać.W porozumieniu z autorem wcześniej wymienionego bloga przedstawiam w całości tekst uważając ,że wędkarze powinni być informowaniu o tego typu praktykach.

Mariusz Bajurski
"Sochaczewski Wędkarz"

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Opłaty za wędkowanie - pomyłka czy Bezprawie?

Wici 23
Z niedowierzaniem przeczytałem na stronach RZGW Warszawa Zarządzenie Nr 3 z 8 stycznia 2014 roku, które zmienia załącznik nr 1 i wymaga zezwolenia na obwody nie oddane do rybactwa . Dyrektor uznał się na nich uprawnionym do rybactwa.
W nowym załączniku nr 1 o nazwie „Wykaz obwodów rybackich objętych zezwoleniem na uprawianie amatorskiego połowu ryb w wodach obwodów rybackich, w których uprawnionym do rybactwa jest Dyrektor RZGW w Warszawie”, zostały zamieszczone obwody rybackie w poz. 51 – 57 na które ma być ogłoszony dodatkowy konkurs ofert. Obwody te użytkował rybacko były Okręg Płocko - Włocławski PZW we Włocławku.
Z zarządzenia wynika, że każdy pragnący wędkować w obwodach rybackich: Wisła nr. 5, Skrwa L, Skrwa P, Zgłowiączka, Mołtawa, Rybnica, Czarno-Czerski i Tążyna musi posiadać zezwolenie wykupione od RZGW i stosować się do regulaminu połowu ryb RZGW a umieszczonego w załączniku nr. 4.
Załącznik Nr 2 podaje sposób dokonania zakupu zezwolenia i wysokość opłaty.
Za 1 dzień – 10 zł, za 3 dni – 25 zł, za 7 dni – 35 zł, za 14 dni – 50 zł, za 30 dni – 90 zł.
Opłata ulgowa odpowiednio: 5, 12, 18, 25, 45 zł.
Cudzoziemcy bez karty odpowiednio: 25, 70, 120, 160, 300 zł. Cudzoziemiec wg Dyrektora np. z Unii to inne stworzenie, które musi płacić znacznie więcej. To forma dyskryminacji.
W Wici 21 podałem, że skoro w tych obwodach nie ma uprawnionych do rybactwa to jedynym dokumentem uprawniającym do wędkowania na nich jest tylko karta wędkarska. I jest to zgodne z przepisami prawa wodnego i z ustawą o rybactwie. Dyrektorzy RZGW artykułem 13 ustęp 1b prawa wodnego mogą pobierać pożytki w drodze rybackiego korzystania tylko z wód sztucznego zbiornika usytuowanego na wodach płynących, jeżeli utrzymanie i gospodarowanie wodą w tym zbiorniku należy do jego zadań. Podaję też, że prawo wodne w artykule 92 i statut nadany RZGW w Warszawie przez Ministra Środowiska nie upoważniają Dyrektora do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w obwodach rybackich nie oddanych do rybackiego korzystania. Dyrektor nie ma też upoważnienia ustawowego do uchwalania regulaminu amatorskiego połowu ryb dla obywateli wędkujących w obwodach rybackich na wodach państwowych płynących nie oddanych do rybactwa. Dyrektor, nie będąc uprawnionym do rybactwa, nie ma upoważnienia do pobierania opłaty za zezwolenie na wymienione obwody rybackie. Według mnie jest to działanie na szkodę obywatela wyczerpujące znamiona art. 286 § 1 kk.
Aby być uprawnionym do rybactwa należy przystąpić do konkursu ofert, przedłożyć zaopiniowany operat, wygrać konkurs, podpisać umowę i sprzedawać zezwolenia na poszczególne obwody. Skoro Dyrektor, jak twierdzi jest uprawnionym do rybactwa to ja to odbieram tak. Dyrektor Sam Sobie przedłoży ofertę, Sam przed Swoją komisją wygra konkurs, Sam z Sobą podpisze umowy o rybackie korzystanie, Sam Sobie będzie płacił, Sam z Sobą będzie łowił, Sam je będzie sprzedawał, Sam Sobie będzie prowadził dokumentację, Sam Sobie zarybiał, Sam będzie płacił podatki od gospodarki rybackiej i Sam Siebie będzie kontrolował. No i Sam odprowadzi podatek od sprzedanych zezwoleń. Super fajnie.
Dyrektor RZGW w Warszawie ustanowił z upoważnienia art. 15 ustawy o rybactwie obwody rybackie w drodze rozporządzenia ale wbrew § 12 rozporządzenia ministra rolnictwa z 12 listopada 2001r. włączając starorzecza w granice obwodu. Przekroczył tym kompetencje nadane przez ministra. Starorzeczy nie włącza się do obwodu. Ponadto Dyrektor ustanowił w drodze zarządzenia regulamin amatorskiego połowu ryb i zobowiązał obywateli do jego przestrzegania nie wiedząc chyba o tym, że już Sejm ustawą upoważnił ministra do wydania w tym zakresie rozporządzenia. Gdyby Dyrektor przeczytał ustawę o rybactwie (art. 7. ust.2a) to myślę, że zrozumiałby, że nie On a faktyczny uprawniony do rybactwa może w szczególności i to na konkretny obwód rybacki ustalić dodatkowo w szczególności: limit połowu, czas, miejsce, technikę połowu, maksymalną dobową ilość wędkujących i prowadzenie rejestru.
Źródłem prawa dla obywateli wg art. 87 Konstytucji są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe, rozporządzenia i akty prawa miejscowego ustanowione przez upoważnione organy.
Dyrektorzy regionalnych zarządów nie mają delegacji ustawowej by w drodze zarządzenia regulować prawa i obowiązki obywateli nawet jeżeli są wędkarzami.
Sądzę, że Policja, Państwowa Straż Rybacka i inne upoważnione straże nie będą egzekwowały zezwoleń regionalnych zarządów, które nie są w rozumieniu art.7 ust. 2 ustawy o rybactwie faktycznie zezwoleniami uprawnionych do rybactwa.

Wędkarze z Płocka zamierzają złożyć zbiorową skargę na Dyrektora RZGW do Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie na bezprawne pobieranie opłaty za zezwolenia na obwody nie oddane do rybackiego korzystania.
Część wędkarzy pragnie złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na Dyrektora RZGW w Warszawie na bezprawne pobieranie opłaty za zezwolenie na amatorski połów ryb w obwodach rybackich nie oddanych do rybackiego korzystania.
Podobno wędkarze już w minionych latach zmusili poprzez sąd jakiś RZGW do rezygnacji z pobierania opłaty za zezwolenia. Który RZGW nie pobiera opłat - proszę o informację.

Proszę też koła PZW byłego Okręgu we Włocławku i indywidualnych wędkarzy o składanie skarg do Prezesa KZGW na Dyrektora RZGW w Warszawie na bezprawne pobieranie opłaty za zezwolenie.
Autor: rybanaga o 13:35

Autor tekstu: mariusz bajurski

 

 

Reklama

95-07446 WATHOSE GR46

95-07446 WATHOSE GR46 - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Solidne, elastyczne i lekkie. Doskonała jakość wykończenia i niewielka waga. W komplecie praktyczna saszetka. Materiał spodniobuty: 100% Nylon pokryty PVC Materiał saszetka: 100% Nylon pokry

cena: 159,00 PLN



Opinie i komentarze użytkowników (19):



Na razie niestety nie opłacę nigdzie pozwolenia dopóki nie będzie wiadomo co i jak a nie mam zamiaru płacić 90 zł za miesiąc wędkowania tyle w temacie. [2014-01-15 10:31]


A co na to prokurator ???? [2014-01-15 10:49]


Moim zdaniem powinniśmy łoić na białą kartę ,ale jak znam życie będziemy płacić do RZGW chcąc łowić [2014-01-15 13:21]


Dobrze ---bardzo dobrze .Jak naród głupi niech doją z nas . Pętle na szyi zaciska rząd i nic sie nie dzieje ,to co będą sobie inni żałować ...Ja bym jeszcze podwyższył ,a co .... [2014-01-15 19:33]


Miło było by gdyby to wszystko o czym piszesz Mariuszu było takie proste do udowodnienia, najlepiej przed sądem. Bo gdyby się okazało że Dyrektor RZGW pobiera nielegalnie opłaty, powinien ponieść konsekwencje dyscyplinarne oraz prawne. Ale jak jest prawda? Sam już nie jestem do końca pewny... [2014-01-15 20:20]


Jak ograniczyć chorą biurokrację i narzekania na ciągły wzrost składek i dodatkowe opłaty? Osoba, która opłaciła składkę powinna móc wędkować w całym kraju bez dopłat (a nie tylko w jakimś malutkim okręgu) i na wszystkich wodach (no może za wody górskie można by zrobić jakąś niewielką dopłatę w wysokości 30-40 zł). Płacić 300, a nieraz i 400 zł za kilka jezior na krzyż i to na dodatek przełowionych przez rybaków i kłusoli to zdzierstwo i napełnianie kiesy nierobom z kół wędkarskich, tym bardziej, że wody w naszym kraju są rozłożone nierównomiernie i bywają okręgi wspaniałe np. na Mazurach, jak i beznadziejne np. ziemia Łódzka, południowe Mazowsze czy część Kujaw. W moim mieście jest chyba ze 30, jeśli nie 40 kół wędkarskich, których pracownicy zajmują się zawodowo piciem kawy i herbaty oraz zbieraniem składek, raz na ruski rok zorganizują jakieś masowe legalne formy kłusownictwa, czyli tzw. zawody. W miastach powinny się znajdować 1, maksymalnie (w miastach jak Kraków czy Warszawa) 4-5 kół, do których trzeba by należeć. Koła powinny zajmować się ochroną wód, zarybianiem, organizacją zawodów. Pobór składek w obecnym systemie jest bardzo uciążliwy, gdyż wymaga urzędników-leniów, a koła wędkarskie pracują pon-pt w godz. 7-15, czyli wtedy gdy większość obywateli również jest zajęta pracą. Powinien się więc on odbywać przelewem przez pocztę lub bank (także drogą internetową) na konto koła wędkarskiego. Wizyta w kole byłaby konieczna tylko do zapisania się do PZW. W związku z tym powinna też istnieć ogólnopolska baza wędkarzy, w której można by stwierdzić czy dana osoba zapłaciła składkę i czy należy do PZW podając nr PESEL i/lub nr karty wędkarskiej (nie byłoby konieczne posiadanie karty podczas wędkowania). Dostęp do bazy miałyby organy ścigania, czyli głównie PSR (ale także Policja, Straż Graniczna czy Żandarmeria). Liczba biurokratów spadłaby do minimum (zamiast kilkuset byłoby ich maksymalnie kilkunastu w największych miastach). Nasze pieniążki szłyby więc na inne cele. Bandę liczykrupów mogłaby więc zastąpić inna- taka umundurowana, uzbrojona i gotowa do walki z kłusownictwem. 100 strażników zamiast 100 leniów patentowanych wyszłoby na zdrowie przede wszystkim rybom. Zlikwidowałbym SSR, jako w takim wypadku zbędny, a PSR uzyskałby niejako podwójne finansowanie (częściowo ze składek, częściowo z budżetu państwa). [2014-01-15 23:28]


To nie takie proste jak w tym artykule - czytałem zarówno ustawę Prawo wodne, jak i Ustawę o rybactwie śródlądowym i wg mnie na 100% RZGW jest uprawnionym - trzeba działać i pokazywać swoje niezadowolenie, to może RZGW do czasu rozstrzygnięcia konkursu wprowadzi jakieś korzystniejsze rozwiązania. Ale nie piszcie, że cyt.: "Sądzę, że Policja, Państwowa Straż Rybacka i inne upoważnione straże nie będą egzekwowały zezwoleń regionalnych zarządów, które nie są w rozumieniu art.7 ust. 2 ustawy o rybactwie faktycznie zezwoleniami uprawnionych do rybactwa." Nie nakręcajcie ludzi do łamania prawa, bo konsekwencje mogą być poważne i nie wydaje mi się, że sąd uzna argument - łowiłem bez zezwolenia, bo jakiś koleś na forum napisał, że nie trzeba. Jeszcze jedna kwestia - RZGW sprzedaje zezwolenia tylko do 12 czerwca (otwarcie ofert) - do momentu podpisania umowy nie ma możliwości kupienia zezwolenia. A jeżeli będą jakieś odwołania i sprawę będzie rozstrzygał sąd to może się okazać, że nie tylko ten, ale i przyszły sezon nie połowimy. [2014-01-16 10:30]


Jak RZGW w Gdańsku zabrał Wisłę okręgowi Toruńskiemu to obowiązywały te same stawki i te same zasady dla Wędkarzy. Okręg toruński odwoływał się do sądu na decyzję RZGW. Nie pamiętam ile to trwało, ale na pewno więcej niż pół roku [2014-01-16 18:32]


Mam głęboko w d... tzw. prawo i przepisy. Wiem jak praktycznie wygląda ochrona, zarybienie itd. wody na której łowię - z tego jasno wynika że płacę za nic. Chyba że jestem jedynym który łowi na tej rzece i moja składka idzie w stu procentach na to wiadro narybku rocznie które jest całą gospodarką na tej wodzie. [2014-01-16 18:43]


olek 86 zeby oplacac skladki przez internet na konto kola to kolo powinno miec konto,ale kola nie maja osobowosci prawnej i nie maja swojego konta bankowego. [2014-01-17 18:13]


olek 86 zeby oplacac skladki przez internet na konto kola to kolo powinno miec konto,ale kola nie maja osobowosci prawnej i nie maja swojego konta bankowego. [2014-01-17 18:14]


Powracajac do wpisu. W RAPR jasno sprawe uregulowano. Wedkarz jest zobowiazany dowiedziec sie do kogo łowisko nalezy (jest dzierzawca,ma prawa rybackie...) i jezeli własciciel udostepnia łowisko innym , to u niego i tylko u niego wykupuje licencje. Inni moga mnie cmoknac i jezeli przyjdzie jakas bezprawna kontrol to sa takie organy (policja) ktorych w takiej sytuacji mozna wezwac. [2014-01-18 18:42]


Kazik, a skąd ty masz takie info? Konta maja swój budżet i konto. Widać że nie chodzi się na zebrania, i nic się nie wie. [2014-01-19 21:36]


Koledzy,proponuję złożyć jak najszybciej zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przez dyrektora RZGW przestępstwa z art. 286 § 1 kk. Z treści wynika, że jego postępowanie wyczerpuje znamiona takiego czynu.
Pozdrawiam 
MK
[2014-01-21 23:11]


To jest złodziejski system,by okradać wędkarzy.Brakuje odpowiedniego i uczciwego człowieka by zająć stanowisko.Mianowicie województwo Sląskie,jest doskonałym przykładem okradania nas.Jedno województwo ,a mamy jako by 3 województwa.Wszystko wyszło na dobre ,lecz zapomniano o wędkarzach.Na dobra sprawę to nie wiadomo czy mieszkamy w woj Bialskim ,Częstochowskim ,czy Katowickim(Sląskim)chcesz wędkować w swoim województwie wykup sobie 3 zezwolenia.Może ktoś ma,jakieś wyjście z sytuacji,by zakończyć ten złodziejski system, prawie jak klany mafijne.
[2014-01-22 10:32]


jak widać wszędzie idą wałki taki moze, a szaraków i rowerzystów do kryminały ha hej [2014-01-23 19:52]


Fajnie....ale ciągle czekam na odpowiedź rzecznika... [2014-02-15 09:01]


Pytanie mam takie koledzy ? Na stronie opłat RZGW Warszawa jest w tabeli podana tylko opłata 30 dniowa za 90 zł ( chodzi mi o więcej dni pomijam 1 lub 3 dniowa itp).Ponizej pisze ze można wykupić kwartalną lecz nie ma cenny ? Np. Na stronie RZGW Gdansk w tabeli maja podana cenne kwartalna za 140 zł a tu nie ma. Wiec moje pytanie brzmi czy będziemy bulić za 3 miesiące łowienia 270 zł ( 3 x 90 zł) ? [2014-03-04 21:06]


Niestety tak to wygląda - 30 dni = 90 zł; 90 dni = 270 zł. RZGW nie było zainteresowane, by pójść na rękę wędkarzom. I jeszcze jedno - od dnia 13 czerwca do momentu zawarcia umowy ze zwycięzcą konkursu RZGW zezwoleń nie sprzedaje - jest w tej sprawie komunikat na stronie RZGW. Jedynie kłusownicy się cieszą - mają mniejszą "konkurencję"... [2014-03-05 08:11]

Zobacz podobne wpisy z działu: Prawo i przepisy wędkarskie


Zobacz więcej wiadomości z działu: Prawo i przepisy wędkarskie

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Google