» Blogi » » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Majowe karpie



Metody: Karp
Ryby: Karp

dodany: 2010-06-08

Po lichutkim w ryby kwietniu więcej sobie obiecywałem po majowych wypadach na łowisko. Długi weekend były świetną okazja do zapolowania na wreszcie przyzwoitą rybę. W tygodniu poprzedzającym łowienie wrzuciłem w łowisko trochę kulek i pelletu. Nie mam zwyczaju nęcić dużymi ilościami zanęty-wrzucam jednorazowo ok.15 kulek i parę peletów. Nęciłem 2 razy. I pełen nadziej pojechałem pierwszego na łowisko. Ponieważ nie jest to daleko, więc pojechałem rowerem.

Cały majdan mam tak spasowany,że mieści mi się w sakwach na bagażniku. A wędki i podbierak,podpórki i sygnałki w pokrowcu na plecach.
Niestety to nie był ten dzień, więc może drugiego maja będzie lepiej? Drugiego pojechałem dopiero po 12 bo rano pogoda mnie postraszyła.Więc popołudniowe łowienie wypadło.

Czytałem w jednym wydawnictwie porady doświadczonych karpiarzy, którzy radzi na wiosenne karpie stosowanie małych kulek. Nie dipowanych, takich 10-12 mm. I na jeden zestaw założyłem kombinację takiego rozmiaru z połówek kulki tonącej i pływaka. Tonące robiłem niedawno i nie były jeszcze całkiem twarde. Na tym zestawie założyłem sprężynę z dociążeniem 40 gram. Haczyk 4. Drugi zestaw zmontowałem natomiast całkiem inaczej.Ciężarek przelotowy 80 gram,haczyk 2 i bałwanek z 18 clubmixa.


Kulki wymoczone w big shocie. Pogoda się ustabilizowała, było całkiem znośnie, ale brań nie było. Na wędce ze sprężyną czasem coś trąciło bo sygnałek zajęczał, ale tak bez przekonania. Na sprężynę zrobiłem zanętę z method mix Karp Fana. Postanowiłem sprawdzić tą mieszankę, bo czytałem o tej firmie i spotkałem w sklepie akurat. Jest w tej zanęcie kukurydza, konopie i mikro pellet.Kuleczki to wanilia. Z mixu 50/50 Marcela i z Jego wanilią dodaną do ciasta.
Miałem też pastę z granulatu karpiowego,ze zmielonymi szprotkami i z dodatkiem kozieradki. Według przepisu Pawła Szewca.czasem jest to doskonały wabik na słabo gryzące rybki.

Wystrzeliłem z procy trochę kul z pasty na zestaw ze smrodkami. też coś się kręciło koło tego zestawu,ale nie brało. Po dwóch godzinach ściągnąłem zestaw i założyłem koraliki z kulek i pelletu.Na nici rozpuszczalnej wiążę połówki kulek i pellet,zaczepiam na hak i po zarzuceniu mam zanęcone punktowo. Zastanawiałem się jak długo posiedzieć,może i dziś nic nie złowię?
Dzwonił kolega Hubi z pytankiem jaki wynik więc mu powiedziałem,że kicha tak jak u niego na rzece. W sąsiedztwie pojawił się wędkarz-przynajmniej będzie z kim pogadać.wymieniliśmy -jak starzy wędkarze cały zestaw narzekań na pogodę i rybki i jak to dawniej bywało.
Na 18 sygnałek trochę poważniej się odezwał -bombka troszeczkę się podniosła.Za chwilę znowu,więc czekam.jeszcze troszkę i koniec.a za moment powoli opadła.W takich sytuacjach nie wiadomo jak się zachować,zacinać czy czekać na mocniejsze pociągnięcie.Ja poczekałem.I za chwilę miałem do siebie pretensje ,bo było po braniu.

Po 10 minutach znowu zapiszczało.Bombka powolutku,małymi skokami szła do góry,aż doszła do kija i plecionka zaczynała się naciągać.Wtedy zaciąłem
.Ale się wywalił pięknie:)Jeszcze takiego akrobaty nie miałem na kiju.Po minucie wiedziałem,że nie jest mały. Przybiegł wędkarz z miejscówki obok i z podbierakiem poczekał jak karpia podciągnę do brzegu.Nie ma jeszcze roślinności więc nie miał się gdzie zatrzymać i w 10-15 minut był w zasięgu.Jeszce trochę wywijał i został podebrany.Nie całe 80 cm.Wreszcie sensowna sztuka.

Ciekawe,że w majowy weekend zeszłoroczny tez miałem ładnego karpia.Tamten to był taki trochę mutant-nie za długi,ale prawie jak piłka-we wszystkie strony taki sam:) Moje wędki podczas tego łowienia to na 18- Konger Vega Team Karp 390,3lb,a ze sprężyną Triana 360,80 gr.
Obie to teleskopy. Młynki-Cormoran Big Ben Uk 10pi 5000 a na lżejszej B.King Fishing Ferrari 60.
Na obu nawinięta plecionka Robinsona Power-z metra. Złowiłem tego Karpia o godzinie 16.Potem już nie było brań i zwinąłem się .Poszedłem pogadać ze znajomą załogą ,która własnie przyjechała na noc.Rano mieli 60.Nie był to zły dzień.
Życzę kolegom podobnych wrażeń .






Autor tekstu: Jacek Kokot

 

 

Zdjęcia do artykułu (13) - wyświetl wszystkie:

Reklama

BERKLEY PEACH&BLACK PEPPER POPUP 16MM 100g

BERKLEY  PEACH&BLACK PEPPER POPUP  16MM 100g - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

bardzo sprężysta kulka dostępna w trzech rozmiarach opk.100g

cena: 25,90 PLN



Opinie i komentarze użytkowników (32):



Witam starego ducha od połowów tych sprytnych rybek,tak niestety bywa ja w tamten dzień miałem mizerne efekty tobie zapowiadało się tak samo ale nie zawsze tak musi być akwen w którym poławiasz karpie jest chimeryczny ale jak już coś podejdzie to jest z czym powalczyć tobie się udało i wielkie brawa jedno zawsze podkreślam ryba uczy pokory za wpis oczywiście dajemy z młodym pięć dużych gwiazdek pozdrawiamy i czekamy na tego osobnika który nie raz doprowadził nie jednego wędkarza do wielkich nerwów . [2010-06-09 05:13]


gratuluje połowu !! :) [2010-06-09 08:04]


Gratulacje ja jeszcze w tym roku nie byłem bo po 1 za daleko a po 2 brak czasu ale lipiec sierpień coś pokombinuje i zalicze jakiś wypad pozdrawiam
[2010-06-09 09:07]




gratuluje połowu rybek 5
[2010-06-09 10:25]


Serdeczne gratulacje Jacku za wspaniałą przygodę na łonie natury , jak i pięknej rybki ------------ ja łowię tylko na sprężyny z 40 gramowym dodatkiem , niestety w tym roku byłem tylko na 3 zawodach wędkarskich , a w ostatnich zająłem 3 miejsce , na rzece Wiśle pewnie połowię jesienią , a to z powodu powodzi----------- gratuluję i pozdrawiam Cię serdecznie Jurek .
[2010-06-09 10:42]


Gratuluję.
Fajny opis i ładna rybka.
Życzę tylko większych miśków;)
[2010-06-09 10:52]


Piękna ryba, dobry, bogaty w porady artykuł, no i foty dokumentujące połów. Jak najbardziej 5*. Pozdrawiam
[2010-06-09 11:41]


Dowód na to, że są jeszcze szanujący się karpiarze, którzy jeżdżą na rybki rowerami, hehe :D
Dowód na to, że można łowić piękne okazy karpi - bez urazy - nieco minimalistycznie.
Nie trzeba ton sprzętu, worów zanęt i innych specyfików - wystarczy doświadczenie, wiedza, cierpliwość i konsekwencja ;)

Oczywiście 5 gwiazdek.
Pozdrawiam!

[2010-06-09 12:35]


No przyjacielu jestem też pełen podziwu, gratuluje oczywiście misia ładnego.
zawsze mówię że sztuka jest złowić gdy inni siedzą jak d..y w rogu.
ale urzekła mnie fotka twojego wygodnego fotela. wędkarz ci młodsi już pewnie nie pamiętają takich.Teraz to musi być taki z uchwytem na piwo- a to błąd.
rozgadałem się trochę- oczywiście 5+.
Pozdrowienia dla wytrwałych.
[2010-06-09 13:02]




Witam.

Ale karpicho:):):) może kiedyś i będę się takimi chwalił.

Super opisane *****5

Eh masz coś co jest moim marzeniem.


Pozdrawiamy i życzymy połamania.
[2010-06-09 13:31]


Jacku fajnie opisana wyprawa na rybki. Twój rower powoli staje się kultowy. Za artykuł piąteczka i powodzenia w konkursie. [2010-06-09 14:46]


fajnie opisana przygoda, można się czegoś dowiedzieć sam niedługo wybieram sie na karpiową zasiadke mam nadzieje że będą podobne wyniki
[2010-06-09 14:52]


Jak przygoda to przygoda-moje gratulacje-ja prubuję od kilku dni ale jak narazie nic sie nie dzieje.Pogoda ciągle płata mi figle,co sie zaczne wybierac to leje,może wreszcie pogoda sie ustabilizuje i wrezcie wyruszę.
[2010-06-09 16:32]


Wreszcie z radością mogę przeczytać Twój tekst Jacku.
Gratuluję cierpliwości i oczywiście karpinosza :) Jak kiedyś wspomniałem muszę przyjechać choć na jeden dzień do Twojej Częstochowy i zaszaleć wraz z tobą z tymi misiakami :)
Ocena całe ***** z +
:)
[2010-06-09 17:34]


Gratuluje połowu. wspaniałe opowiadanie. pięć*****. pozdrawiam i kolejnych tak wspaniałych wypraw życze panu.

[2010-06-09 17:37]


Tak to już z ,,NIMI" jest jak nie ,,kijem to go pałką "  , moje gratulacje :)

[2010-06-09 17:51]


Piękny karpiasty Jacku, gratulacje. Podziwiam Twoje samozaparcie w pedałowaniu na łowisko. Ja już dawno odstawiłem rower do kąta.... Chyba leniwy się zrobiłem ;-)

***** oczywiście
[2010-06-09 17:56]




moje gratulacje dla kolegi ladny karpik daje piatala polamania i jeszcze wiekszych w tym sezonie [2010-06-09 18:02]


wszyscy lowia fajne karpie a umnie cisza jak na pogrzebie nie bierze nic ale jestem cierpliwy i czekam na moja rybke pozdrawiam i zycze takich rybek oby jak najwiecej  [2010-06-09 18:37]




Piękny karpik!!! Oczywiście ***** i życzę więcej tak udanych połowów.
[2010-06-09 21:26]


No proszę państwa to cały Jacek !!!! Niczym się nie chwali a jakie wyniki osiąga brawo !!! Do tego bardzo interesujący artykuł, mocno dydaktyczny z mnóstwem porad dla milośników wędkowania. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję !!! [2010-06-11 23:00]


Piękna rybka i super opisane, pozdrawiam i życzę jeszcze większych okazów- połamania kija
[2010-06-15 20:06]


jutro jadą na noc na karpia ktoś mi poradził bym namoczł kukurydze w słodkim kompocie truskawkowym i w takim gotować co o tym myślicie?? [2010-06-27 17:17]


ju [2010-06-27 17:18]




Ale karpisko. Gratulacje połowu!!!
[2010-07-09 12:45]
12    następna (25)

Zobacz podobne wpisy z działu: Felietony i opinie


Zobacz więcej wiadomości z działu: Felietony i opinie

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Google