» Sprzęt » » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Abu Garcia Orra S30 - moja ocena




Nie tak dawno zdecydowałem się na zakup nowego kołowrotka spinningowego do mojego „rzecznego” kija trociowego. Przeszukując oferty oraz rozpatrując modele różnych producentów wybór padł na Abu Garcia Orra S30. Z informacji jakie zostały opublikowane na witrynach sklepów wędkarskich dowiedziałem się, że jest to nowa seria znakomitych kołowrotków spinningowych charakteryzująca się niesamowicie gładką pracą, rewolucyjnym węglowym hamulcem Carbon MatrixTM oraz antykorozyjnym korpusem z aluminum. Jak dla mnie bomba. Szczególnie ten aluminiowy, zamiast grafitowego, korpus. Powinien wytrzymać kilka sezonów, tym bardziej, że nie jest to jednak grafit.

Ponadto kołowrotek posiada:
- 6 łożysk kulkowych ze stali nierdzewnej HPCR™ + oporowe;
- podwójnie anodyzowaną szpula wykonana z aluminium;
- mocny i szczelny korpus aluminiowy;
- wielotarczowy, węglowy hamulec w technologii Carbon MatrixTM ;
- wzmocnioną, mosiężną przekładnia DuregearTM;
- zwolnioną oscylację szpuli dla idealnego nawoju linki;
- grafitową szpulę zapasową.

Parametry techniczne:
- Ilość łożysk - 6+1;
- Waga kołowrotka - 260g;
- Pojemność szpuli - 0.25mm / 165m;
- Przełożenie - 5.8:1;
- Nawój - 0.82m.

Gdy tylko kołowrotek dotarł do mnie rozpocząłem jego organoleptyczne testowanie. Na pierwszy rzut oka wyglądał bardzo ładnie. Kształt, wykonanie oraz dobrana kolorystyka części korpusu, rotoru i szpuli. Wręcz śliczny. Mechanizmy działające bez zarzutów, korbka rozkłada się poprzez kręcenie nią aż do momentu kiedy zacznie obracać się rotor, czyli w trakcie łowienia nie ma mowy o zluzowaniu się korbki. Zawsze kiedy zwijamy linkę korbka ciągle jest dokręcana. Składanie korbki następuje wtedy gdy przytrzymamy rotor pokręcając w przeciwnym kierunku do kierunku zwijania linki. Rozwiązanie, które przypadło mi do gustu. Podobne zastosowano w kołowrotkach Dragona serii Fishmaker oraz Rock HD. No i ta lekkość, bo przecież waży tylko 260 gram. Zaraz nawinąłem nową żyłkę 0,28mm i tutaj producent podaje raczej właściwe parametry nawoju. Zmieściłem około 135m tej żyłki. Kolejna niespodzianka w postaci równomiernego układania żyłki, to jest to. Sprawdzenie precyzji hamulca i znowu pozytywne wrażenie. Kolej na prawdziwe testy w boju.

Następnego dnia wybrałem się na swoją ulubioną rzekę w poszukiwaniu troci. Oczywiście pierwsze testy na woblerach. Żyłka wysnuwa się z kołowrotka swobodnie bez niespodzianek. Nawijanie żyłki jak wspomniałem wcześniej bardzo precyzyjne przy wszystkich przynętach, począwszy od woblerów, a skończywszy na ciężkich wahadłówkach. Hamulec działa również precyzyjnie z przyjemnym dla ucha dźwiękiem, nawet pod niewielkim obciążeniem w postaci prawie wymiarowego szczupaka w spokojnym nurcie rzeki. Niestety większej ryby tego dnia nie uświadczyłem, a tym bardziej troci mogącej zweryfikować moje wrażenia oraz pracę kołowrotka. Uważam, że w cenie 270-300zł kołowrotek ten jest całkiem niezłym nabytkiem, chociaż zapewne można znaleźć coś lepszego, ale wielkim jego plusem jest aluminiowy korpus, o którym wspomniałem na początku. Jak każdy produkt i ten posiada przynajmniej jeden mankament – grafitową szpulę zapasową. Innych nie dostrzegłem. Połamania!!!

Autor tekstu: Mariusz Kościelski

 

 

Zdjęcia do artykułu (3) - wyświetl wszystkie:

Reklama

PENN SLAMMER 360

 PENN SLAMMER 360 - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Slammer to kołowrotek masywny, ciężki i na pierwszy rzut oka wydaje się rozwiązaniem z minionej ery. Wszystkie elementy konstrukcyjne wykonane zostały z mocnych, wręcz siermiężnych materiałó

cena: 349,00 PLN



Opinie i komentarze użytkowników (16):



Bardzo ładnie i profesjonalnie opisane. Zostawiam 5 i pozdrawiam. [2012-12-01 16:29]


Wreszcie rzetelny opis porządnego młynka do spinera. Na tle różnych "wynalazków" ABU Orra S to solidny kręcioł spinningowy na lata. Wystarczy prześledzić na stronie abugarcia.com schemat budowy. Widać wyraźnie że producent nie ściemnia i oferuje w tej cenie super jakość. Żadne Shimano w cenie do 700zł nie dorównuje temu modelowi ABU. Za rok kupię Orrę SX 40. Kręci mnie ten kręcioł. :)) [2012-12-01 16:32]


Też mam sentyment do kręciołków Abu Garcia. Sam posiadam dwa i nie narzekam. Za ciekawy wpis oraz ocenę zostawiam 5***** i połamania. [2012-12-01 17:12]


Bardzo fajny artykuł. \ [2012-12-01 17:30]


fajny artykuł [2012-12-01 19:57]


Super recenzja. Oczywiście***** [2012-12-02 19:55]


Ciekawy wpis. Abu to znana i dobra firma ***** [2012-12-03 08:47]


Aluminiowy korpus i nierdzewne łożyska to jest to co lubię.Dlatego że te plastikowe kołowrotki szczególnie założone do kija o cw większym jak 20 g i cięższej orce różnie to znoszą. 5 * [2012-12-03 16:46]


Ciekawie opisane-z pewnością przy zakupie nowego młynka wezmę Twoje rady pod uwagę.Ostatnio zakupiłem KOŁOWROTEK TEAM DRAGON FD 1220iST i nie bardzo jestem zadowolony-zbyt duże luzy na wszystkich łożyskach. [2012-12-03 18:39]


Czar Twojego opisu sprawił, iż zacząłem spoglądać na moją Daiwę Caldię z pogardą ! Pozdrawiam serdecznie ! [2012-12-03 23:52]


ciekawy opis [2012-12-07 17:55]


Za opis daję 5 tylko jestem bardzo ciekawy jak będzie sprawował się kołowrotek po dłuższym użytkowaniu i w trakcie holu bo takiej inforamcji nie mogę nigdzie znalezć a też kusi mnie ten kołowrotek.. [2012-12-08 19:32]


Na pewno będzie działał jak należy. Osobiście dla chętnych proponuję model wyższy czyli Orra SX który ma łożysko więcej i specjalnie przystosowane dwie alu szpule jedną do plecionek a drugą do żyłek. To sprzęt na długie lata. [2012-12-13 00:06]


Może napiszesz coś więcej jak ten młynek po roku się sprawuje. Zastanawiam się nad orra SX 40 albo revo sx 40, bo też mam sentyment do tej marki. Mój pierwszy spinning jaki kupiłem 1991 roku to właśnie Abu Garcia. Połamania. [2014-01-23 15:34]




Nie wiem ,może trafiłem jakąś podróbę ale osobiście odradzam ci orra sx,kupiłem taki jakiś miesiąc temu i od razu oddałem .Od dawna używałem kręcioły spro od passiona ,blue czy red arc,ten abu nawet obok nich nie leżał,wykonanie zewnętrzne na marnym poziomie,korbka(wkręcana)chodziła jakby zamaszyście-nie w osi.Praca dosyć oporna,rotor nie obracał się pod ciężarem korbki,dodatkowo jakiś świst podczas szybkiego kręcenia.Może to kwestia przesmarowania lub dotarcia ,może trafiłem taki egzemplarz ,oddałem ,kupiłem kolejnego blue arca tym razem młodszy model (900) no i jak dla mnie bez porównania na korzyść spro, a cena nawet niższa. Ogólnie zawsze polecałem spro i koledze też ją polecę.Pan ze sklepu który mi go sprzedał przy zwrocie potwierdził że to kiepskie młynki i jeśli już abu garcia to coś z wyższych modeli. [2014-02-24 18:28]


Fajne te twoje Abu Garcia Orra może dzięki temu opisowi kiedyś go nabędą, ale to tylko czas okaże. Na razie cały komplet na wszystkich wędkach mam już pełny i mam nadzieje że będzie mi służył jeszcze trochę czasu. Pozdrawiam Boczny Trok [2014-07-16 18:08]

Zobacz podobne wpisy z działu: Kołowrotki


Zobacz więcej wiadomości z działu: Kołowrotki

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Google