Kraina pstrąga i lipienia a także w dolnym biegu również ładnego klenia w tym roku mój rekord to okaz o długość 55 cm złowiony na chruścika. Rzeka o bardzo urozmaiconym charakterze. Od wartkich nurtów i rwących bystrzy do leniwie płynących spokojnych płani. Średnia jej szerokość waha się w granicach 25 metrów, a głębokość do 2 metrów. Jest to górska rzeka płynąca u podnóża Beskidu Niskiego. Liczy sobie około 80 km, od źródeł na stokach Jaworzynki do ujścia w Wisłoce. Podzielić ją można na kilka odcinków. W górnym biegu po Ujście Gorlickie jest to górski potok gdzie możemy liczyć na spotkanie z pstrągiem, kleniem a czasem i okoniem. Dozwolona jest tu tylko sztuczna mucha.
Poniżej zapory rozpoczyna się prawdziwa kraina pstrąga i lipienia. Średniej wielkości rzeka górska otoczona przepięknymi górami oraz malowniczymi lasami. Wartkie nurty, długie głębokie rynny oraz liczne głazy w wodzie stwarzają bardzo dobre warunki dla bytowania obydwóch tych gatunków ryb z rodziny łososiowatych. W licznych strumykach oraz potokach wpadających do Ropy, pstrągi jesienią znajdują dobre warunki do budowania gniazd tarłowych. Piękna rzeka godna polecenia szczególnie muszkarzom.

Autor tekstu: Dawid Smaś

 

 

5
Oceń
(1 głosów)

Reklama


Jak było dziś na rybach?

Dodaj swoją relację



Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

Zobacz podobne łowiska:

Rzeka Ropa


 

Reklama