Łowisko Sinołęka - ryby, opis, łowisko, wędkarstwo, mapa, zdjęcia, opinie

wedkuje
a a a Łowiska - Kanał RSS

Łowisko Sinołęka

dodany: 2009-10-19, godz. 23:57
 
 
drogowskaz

Obiektem zainteresowania niektórych wędkarzy jest miejscówka pozwalająca zaspokoić ciągły niedosyt łowienia ryb, taka na której nie trzeba zbyt wiele czekać na branie lub taka, na której jak już coś „szarpnie” to mamy z czym powalczyć. Do takich miejsc zapewne należy łowisko specjalne położone w m. Sinołęka .

Dojazd do opisywanego łowiska jest banalnie prosty gdyż wystarczy jadąc trasą nr 2 z Warszawy do Siedlec za miejscowością Kałuszyn pilnować znaku kierującego w lewą stronę dokładnie do miejscowości Sinołęka.

Wskazówką a nawet przestrogą dla wszystkich użytkowników dróg publicznych będzie to aby stosować się w tym rejonie do znaków jakie napotkamy gdyż są one dublowane foto-radarem doraźnie ustawionym lub pięknym Policyjnym teamem z nie zawsze widocznym radiowozem.
Zjeżdżając z głównej trasy mamy do przejechania drogą asfaltową ok. 500 m do miejsca docelowego. Akwen położony jest po lewej stronie centralnie przy drodze o małym natężeniu ruchu i nie jest możliwością go nie zauważyć co zapewne jest wielkim plusem dla osób, które będą tam podążać pierwszy raz.

Jeśli chodzi o zasady połowu i koszty z jakimi się tam spotkamy to postaram się wszystko w miarę możliwości ująć w interpretacji Regulaminu tegoż łowiska. Właściciel łowiska umieścił kilka zasad na kartkach tablicy informacyjnej, która nie zawsze będzie widoczna i czytelna czy to z przyczyn warunków pogodowych czy też różnej ostrości widzenia osób wędkujących.
Zakończył regulamin słowami "Stop mięsiarzom" i słusznie.

Proszę mi uwierzyć, że właściciel wie co pisze gdyż osobiście widziałem tam ludzi łowiących rybę na tzw. ilość, wkładających rybę bezpośrednio po złowieniu do bagażnika pojazdu a nie do jak jest zapisane w regulaminie do wymaganej siatki. To już nie jest sport w takim przypadku. O fakcie nie powiadomiłem właściciela gdyż brakowało połączenia (nie mogło być zrealizowane) a szkoda.
Teraz ktoś zapyta a co z rybą ?
Hmmm nic trafniejszego:
- jesienny szczupak wyborowy (między innymi dlatego teraz dodaję artykuł),
- ryby spokojnego żeru strasznie wybredne ale cierpliwość jak już wiecie popłaca a szczególnie tam,
- nie spotkałem w tym zbiorniku sumika karłowatego ani jazgarzy a to już połowa sukcesu,
- większość ryb umieściłem w spisie oczywiście te które widziałem że występują namacalnie.
Za złowioną rybę oczywiście nie ponosimy żadnych dodatkowych opłat.
Jeśli ktoś z wędkarskiego grona miałby ewentualne pytania proszę je kierować na moją pocztę, postaram się odpowiedzieć w miarę możliwości i zasobu wiedzy jak najszybciej.
Joker
"Materiał zgłoszony na konkurs wedkuje.pl".

 

Łowisko Sinołęka opis łowiska:

Akwen: Staw Sinołęka »
GPS: N 52o 12' 37" E 21o 54' 23"
Położenie Województwo: Mazowieckie » Powiat: Mińsk Mazowiecki » Gmina: Kałuszyn
Właściciel: Łowiska komercyjne
Dominujące ryby: Amur » Płoć » Szczupak »
Opłaty:UMIESZCZONO W TREŚCI ARTYKUŁU
15 zł- 1 dzień
150 zł - cały sezon
Tagi łowiska: Staw mazowieckie »

 

Średnia: 2.8/5 | Ocen: 34

 

 
 

komentuj      


Łowisko Sinołęka mapa:

Reklama

65-03003 K-DON TORBA NA PRZYNĘ

65-03003 K-DON TORBA NA PRZYNĘ - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Torba ?Top Loader? na przynęty sztuczne z ?Full Shock Protection? i trzema regulowanymi pudełkami (32x22.5x5). W zestawie jeszcze jedno małe pudełko ( 25.5x14x3.5) na akcesoria. 2 przednie i

cena: 139,00 PLN



Zdjęcia łowiska (3) - Zobacz wszystkie fotki:


Jak było dziś na rybach?

dodaj swoją relację

Zobacz podobne łowiska:


Opinie (11):



Jeśli ktoś z wędkarzy czytając ten artykuł wywnioskował lub odczuł, że wystawiłem same superlatywy niemalże jak właściciel tego akwenu to uświadamiam iż widziałem większe i obfitsze od tego. Osobiście wędkuję częściej w woj. Lubelskim na Wieprzu i kilku piękniej utrzymanych akwenach ale o nich będę jeszcze pisał w miarę możliwości i wolnego czasu. Pozdrawia [2009-10-21 21:20]




Cóż, przynajmniej jest uczciwie. Zgodnie z moją skalą ocen dam 3 gwiazdki. Uzasadniam to kilkoma brakującymi , a istotnymi informacjami. [2009-10-23 18:03]


hmmm czego tu brakuje?

proszę o propozycję to dopiszę [2009-10-23 20:17]




Oceniłem wszystkie prace konkursowe zgodnie z sumieniem i własną skalą ocen. Jesli oceniam na 3, to uważam taką ocenę z słuszną i uczciwie stawiam sprawę. Nie rozumiem więc Kolegi pretensji. W taki własnie sposób robicie z gwiazdek nic niewartą zabawę, bo traktujecie je jako wyrazanie sympatii, bądź nienawiści do uzytkowników. Oceniam uczciwie i merytorycznie, nie zważając na stopień koleżeństwa, w przeciwieństwie do niektórych userów. Czy zatem musze sie tu tłumaczyć z postawionej oceny? Nie mam nic do Piotra. Jest takim samym bloggerem jak ja, a oceniłem według własnego sumienia. Nie oczekuje tez, by moje prace oceniano na zasadzie kolezeństwa lub wrogości, ale własnie w taki sposób jak oceniam ja cudze prace, czyli uczciwie i merytorycznie.
[2009-10-24 15:56]




Piotrze. Pisałes materiał na konkurs. Nie pytaj zatem, czego brakuje, bo nie mogę sobie strzelać w kolano. Jest kilka prac konkursowych, a ja przeczytałem wszystkie i wszystkie oceniłem. Są napisane w różny sposób i informacje w nich zawarte też są różne. W jednych jest więcej treści, w innych mniej. Jedne są napisane z jajem, inne smiertelnie poważnie. W jednych jest wiecej zdjęć, w innych mniej. Dlatego oceniam bardzo uwaznie. Jesli masz o to pretensje do mnie, to mi przykro. Natomiast kto wygra, decyduje jury, a nie gwiazdki. Nadal więc zycze powodzenia, pozostając bez urazy.

GHOSTMIR. [2009-10-24 16:02]


kolego wędkarzu cieszę się z Twojej bez stronniczości i że szczerze oceniasz o to w tym wszystkim chodzi i ja to rozumiem oceniając w podobny sposób. Pretensja to słowo niewłaściwe do mojego komentarza napisałem "czego brakuje?" bo faktycznie chcę w przyszłości dopisać ewentualne braki.
Widzisz jestem jeszcze młodym wędkarzem a jeszcze młodszym blogerem i piszę jak mi podpowiada intuicja i emocje. Wiem że czasami nie ma szału z moimi artykułami ale nie poddaję się i piszę o problemach jakie dostrzegam. W tym przypadku opisałem 2 łowiska specjalne bo wielu ludzi pyta mnie na co dzień o takie zbiorniki więc odsyłam ich do czytania tego co na blogu by jasno mieli czarno na białym przedstawione gdyż głowa nie śmietnik i wszystkiego nie pomieści a nawet rzekł bym może pogubić bo tyle tego jest.
Pozdrawiam i miłego serfowania po blogach. [2009-10-24 20:52]




No to wszystko w porządku. Jest kilka prac, a wszystkie warte oceny. Ja też wystartowałem. [2009-10-24 21:55]


Kolego nie napisałes o opłatach, ja słyszałem ze jest to (teraz)łowisko PZW czyli obowiazuja przepisy PZW ,a jednak płaci sie 15 zł . za dzien i rybkie mozna zabrac .Jak to jest naprawde ? [2009-12-06 14:38]


I nie wiadomo gdzie to się opłaca??? czy może właściciel sam przyjeżdża i pobiera opłatę? a czy są jakieś limity ilościowe dla tego łowiska. i czy to na pewno nie jest łowisko pzw? w tekście brakuje też info o głębokości oraz powierzchni wody.  Ja zostawiam 3. i liczę na uzupełnienie informacji ;) Mieszkam niedaleko ok 10 km i chetnie się tam wybiore.

[2011-05-12 15:50]


Witam, ostatnio byłem na tym łowisku, więc muszę powiedzieć, że nie polecam, gdyż od godz 3 rano do południa brak było jakichkolwiek brań, a bylem z trzema znajomymi (czyli 8 wędek). Po rozmowie z innymi wędkarzami, tam się znajdującymi zapoznałem się z opinią, że ostatnio nie ma tu co łapać. Ryby kiedyś były, ale zostały przełapane, a właściciel o to nie dba. Od jednego z panów usłyszałem, że jest to miejsce gdzie bardziej można w plenerze wypić piwo, lub coś mocniejszego, a nie złapać jakiś okaz. Chciałbym, żeby obraz ten był fikcją, ale po rozmowach z tam znajdującymi sie ludźmi i z własnych doznań musze to wykluczyc, a szkoda bo to dosc ladny staw
[2011-06-11 17:04]


Muszę dodać parę słów o tym miejscu bo byłem tam 17.08.2013r. i nie polecam tego łowiska, to że się płaci teraz 20zł za całą dobe, woda to max 1-1,5 metra, i po siedzeniu około 10h nic tam się nie działo i brały tylko małe okonki (ok 5cm jeden w jeden) na zawołanie to nic innego nawet nie chciało ruszyć. Było tam chyba z pięciu wędkarzy i nikt tam nic wielkiego nie łowił. Ryba nawet nie chodziła tylko po wrzuceniu paru kul zanęty to cały czas przy powierzchni była drobnica co tez utrudniało łowienie. Dowiedziałem sie też że tam była kiedyś ryba ale sie podusiła i nie było tam zarybiane od ponad trzech lat. Te dwa jeziorka to nic innego jak nabieranie ludzi i robienie w balona..... [2013-08-27 14:07]



11 komentarzy - Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

 

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie

rekordy Twojego Koła PZW »

 dodaj swój rekord

Google